Ocean gestów i uczuć – prawdziwa uczta dla fotografa, a to wszystko za sprawą Mariusza i Kasi. Na początek reportaż:

Ocean gestów i uczuć – prawdziwa uczta dla fotografa, a to wszystko za sprawą Mariusza i Kasi. Na początek reportaż:

Cóż, sezon ślubny w pełni nie ma czasu na aktualizację bloga, dlatego dopiero w połowie sierpnia pokazuję zdjęcia z początku lipca. W rolach głównych Magda i Janusz:
